niedziela, 28 czerwca 2015

Rozdział #14

Rozdział #14

Weszliśmy przez otwarte drzwi. Moim oczom ukazał się niewielki pokój,  z żółtymi ścianami,  łóżko było ładnie zaścielone. W pokoju było bardzo czysto ,  jednak moją uwagę przykuło biurko, na biurku znajdowały się dwa monitory,  klawiatura, pełno gier porozwalanych.  -Fajnie tu masz -powiedziałam do chłopaka 
-Dzięki.-usiadł do biurka - co chcesz robić?  
-Mogę się Ciebie o coś zapytać? 
-Wal śmiało.
-Słuchaj,  nie chce iść do domu,  gdzie jest mój Ojciec on mnie udusi..   Mogę u ciebie przenocować? -Zapytałam nieśmiało,  siadając na łóżku  
-Pewnie,  nie będzie z tym problemu.
-Jeszcze jedno... Gdzie będę spać? 
-W pokoju gościnnym.  -dam ci ubrania od mojej kuzynki. -Dodał po chwili. 
-Prowadź!  -zażartowałam 
-Wskakuj! Mi na plecy!  8)
-Okej- wskoczyłam chłopakowi na plecy, wyszliśmy z jego pokoju kierując się,  korytarzem do ostatnich drzwi. 
Gdy Jaś się zatrzymał zaskoczyłam z niego, i otworzyłam drzwi do gościnnego pokoju.  Pokój był cały biały,  nad dużym łóżkiem, wisiał jakiś obraz. Pokój był dość spory,  tak jak łóżko.  W kącie stała biała szafa,  szklany stolik i dwie pufy. 
- O to twoje królestwo,  w szafie masz ubrania. Rozgość się,  zaraz cię zawołam na kolację. 
-Okej!- Krzyknęłam. 
Skierowałam się w stronę łóżka,  co ja ściemniam wskoczyłam na łóżko i włączyłam telewizję. 

*Perspektywa Jasia*

Okej, pokazałem jej pokój mój i gościnny, w którym będzie dziś spać. Poszłem na dół do kuchni przygotować kolację.
Postanowiłem przyrządzić moje danie główne,  czyli naleśniki. 
Wyciągnąłem wszystkie potrzebne mi składniki z szafek i wziąłem się za przygotowanie ciasta. 

*20 minut później*


Muszę jeszcze na szybko ogarnąć kuchnię,  i kończyć pichcić naleśniki,  w miedzy czasie zrobiłem,  czarną herbatę z wciśniętą pomarańczą.  

-Agnieszka! - krzyknąłem z kuchni.  
  


*Perspektywa Agi*


Usłyszałam krzyk Janka z dołu,  wygrzebałam się z łóżka i wyłączyłam telewizję.  
-Idę! -Krzyknęłam
Poczułam piękny zapach naleśników,  więc zbiegłam ze schodów,  zaczęło mi się kręcić w głowie,  chyba się przewróciłam  miałam czarne mroczki przed oczami...



-------

Elo Melo 3 2 0 

Dawno mnie nie było?  A więc jestem,  już przerwie. Jak myślicie co się stanie Agnieszce?   szczerze pisałam to jak mnie głowa bolała więc  wiecie XDDD tak wgl. Moja żona się wyprowadza :cc Paula będę tęskniła ale będę przyjeżdżać co z tego,  że trzy godziny pociągiem. Warto :3

2 komentarze: