NIE DOKŁADNIE CZYTAJ :3
NOTKA POD ROZDZIAŁEM BARDZO WAŻNA, BĘDĘ SZCZĘŚLIWA JEŻELI JĄ PRZECZYTASZ!
Rozdział #11
Wyszliśmy z domu około godziny 15:00 Więc wybrałam się w stronę łączki.
-Gdzie idziemy ?-marudził Jasiek
-Na łączkę.-odpowiedziałam pełna entuzjazmu
Całą drogę szliśmy w ciszy.
Po kilku minutach ujrzałam piękną polankę znajdowała się za małym laskiem. -dosłownie było tam zaledwie kilka drzewek.. Małych drzewek.
Na środku polanki znajdowała się rzeczka.
Było bardzo.. ładnie. Piękny klimat, wszystko dodawało uroku temu miejscu.
-To tutaj ?-rzucił Jaś
-Tak. - powiedziałam zamykając oczy i dać się ponieść temu miejscu..
Usłyszałam cichy śmiech, otworzyłam oczy a Janek się śmiał mi tuż przed twarzą.
-Co? - burknęłam niezadowolona. Na co chłopak leżał na ziemi i jeszcze głośniej się ze mnie śmiał.
Odeszłam od niego i usiadłam koło stawu mocząc przy tym moje gołe stopy. Nie zwracając uwagi na chłopaka położyłam się na ziemi.
*Perspektywa Jasia* (pierfszy ras *.*)
Śmiałem się z dziewczyny, nie wiem czemu. Pomyślcie sobie, idziecie z dziewczyną (swoich marzeń) ta nagle staje. Zamyka oczy i nic..
Jednym słowem wybuchłem śmiechem
-Co?-burknęła a jej twarz wyrażała grymas.
Zacząłem tarzać się po ziemi jak jakiś pies..
Cały czas leżałem na ziemi. Gdy już się uspokoiłem zobaczyłem Agnieszkę leżącą na ziemi. Położyłem się obok niej i przysnąłem w jej włosach.
*Prezerwatywa Agnieszki*
Chciałam już wstać z ziemi ale coś mi to, uniemożliwiało -Janek. Leżał obok mnie wtulony w moje włosy. Nie chciałam go budzić, więc powoli odsuwałam się od niego. Tak słodko spał.. Nie miałam serca go budzić, ale coś w środku mi nie pozwalało zostawić go tak samego. -Wredna strona mnie się odezwała, niczym 'Pisiont twarzy Greya'
Wzięłam trochę wody na ręce, szybko mi uciekała z rąk, więc nie było to łatwe zadanie. Wylałam wodę najpierw na nogi Janka. -Nic.
Potem na rękę. -Tylko wzdrygnął.
Powoli się budził, więc szybko wylałam mu trochę wody na twarz. Wstał z ziemi i się otrzepał był lekko z szokowany.
-Zła, kobieto musisz ponieść karę!-wymruczał
oburzony, widziałam w jego oczach błysk.. Nie oznaczało to nic dobrego.-Wystraszyłam się.
Janek powoli się zbliżał, nieświadomie cofałam się do tyłu. Janek skorzystał z okazji i podbiegł do mnie. Myślałam, że chciał mnie przytulić i to była ta jego 'zemsta' ale, że ja głupia jestem to nic nie zrobiłam. Janek mnie przytulił, tsaa. Jeżeli można to tak nazwać 'przytulił' -wziął mnie na ręce i wrzucił do wody. - Zimnej wody, lodowatej.. Tak, były wakacje. Ale co z tego? Jak już było po siedemnastej -słońce już zachodziło.
Wyszłam cała mokra z wody wszystko po mnie spływało, cały makijaż, ubrania się 'lepiły' do mnie. Przez moją cienką bluzkę było widać wszystko..-Stanik. Chłop, nie jest taki i dał mi bluzę.
-Jaki Gentlemen [czyt. Dżentelmen] - burknęłam wściekła.
-Nie gniewaj się.-Zrobił minę zbitego psiaka.
Poczochrałam jego włosy i przytuliłam się do jego torsu. Byłam cała mokra, więc on też.
-Kochany, zemsta zawsze dobrze smakuje. - mruknęłam mu do ucha, po czym się odsunęłam i pokazałam na jego mokrą koszulkę. Zerwałam się do biegu i uciekałam ile sił w nogach.
-Jeszcze się policzymy! -krzyknął biegnąc za mną.
Wpadłam na jakiegoś chłopaka był młody, miał tak na oko 18-19 lat.
-Hej, przed nim uciekasz? - wskazał na Janka biegnącego.
-Cze, tak.-odpowiedziałam śmiejąc się
-Tak, w ogóle jestem Kuba.
-Miło, mi jestem Agnieszka. -uśmiechnęłam się a Jaś był już obok nas.
-Jak się biegło?- zapytałam nadal się śmiejąc.
-Weź, nie pytaj. - powiedział zasapany.
-To, ja już idę! Miło było!-krzyknął Kuba odchodząc...
No, Cześć!
Rozdział już jest :3 Ja też jestem, DZIĘKUJĘ ! -Ale za co ?
-800 Wyświetleń :D
Mam takie pytanko, czy chcecie abym założyła ASK'A ? Takiego, specjalnego tylko dla was!
Mam Aska (prywatnego, który tutaj też jest.)
Ale, nikogo nie ma tam z was.. By najmniej ja o tym nie wiem. A szkoda. Jeżeli obserwujesz mojego Aska. To w pytaniu (jakbyś mógł/a) napisz : BLOG i pytanie, które chcesz zadać.
Z góry dziękuję !
I przepraszam za troll'a :) Może poprawie, może nie :)
Buziaczki :3
PS: Jak, mam się do was zwracać ? Wymyślcie swoją nazwę. Jeżeli chcecie jakiś 'wybór' z mojej strony zapraszam na ankietę!
ANKIETA: http://strawpoll.me/4585959
Dlaczego tam pisze prezerwatywa Agnieszki, zamiast perspektywa? XD 😂
OdpowiedzUsuń