wtorek, 21 lipca 2015

Rozdział #18

Rozdział #18


Ze snu obudził mnie głos mojej mamy.

-Janek, wstawaj Agnieszka się powoli budzi! - mówiła moja mama spokojnym tonem.

-Aha. - byłem jeszcze zaspany, więc nie kumałem o co chodzi. Po chwili zrozumiałem. 

Szybko wyleciałem spod kołdry i stanąłem przed szafą, wziąłem pierwsze lepsze ubrania i wskoczyłem do łazienki aby wziąć prysznic.


Po skończonym prysznicu szybko się ubrałem 
w ten zestaw (Janek w moim opowiadaniu  blogerką modową XDDDD)




Gdy już się ubrałem, zeszedłem na dół do kuchni gdzie krzątała się moja mama, była u nas również mama Agny. 

-Dzień dobry- powiedziałem i wziąłem sobie talerzyk z naleśnikami, który mama podsuwała mi pod nos. 
-Witaj, Janku. Mam pytanko czy byś chciał ze mną pojechać do Agi? Ją odebrać ? - powiedziała Pani Kasia, bardzo miłym głosem. 

-Yhym, jeżeli  nie był by to problem to z chęcią.
-Nie będzie to problemem, jesteś jej dobrym przyjacielem, powinieneś wiedzieć co u niej słychać itp.- Uśmiechnąłem się tylko do niej i poszłem na werandę ubrać buty. 

-Janek później może wstąpimy do księgarni po zeszyty i książki ? - zapytała się mnie pani Kasia. -Walnąłem się w czoło zapomniałem, że już niedługo wrzesień. 

-Jasne, całkiem zapomniałem. 



-------------


Wiem, kitowy! Ale co zrobie jak zaraz jest 12 ? XD 

Dobra lecim z tym koksem!  Do następnego!  

1 komentarz:

  1. Mi tam się podoba ten rozdział! :D To czekam na następny :P

    Pozdrawiam =)

    OdpowiedzUsuń