sobota, 1 sierpnia 2015

Rozdział #20 [1/2]

Rozdział #20


*Miesiąc później* 
*Perspektywa Agnieszki*

Byłam już na kilku kontrolach, wszystko ze mną jest w porządku po prostu się przewróciłam, i miałam chwilowe zasłabnięcie. Tyle tylko wiem. 
Janek co drugi dzień mnie odwiedza, codziennie pyta jak się czuje jest to troszkę, irytujące ale też słodkie.

Dziś jest dokładnie 1 września - dzień znienawidzony przeze mnie, rano trzeba wstawać o 7 aby, zdążyć się ogarnąć, zjeść coś i pójść do szkoły. 

Rano miałam już wcześniej naszykowane ubrania galowe, wstawając o siódmej ledwo żywa doczołgałam się do łazienki, wzięłam szybki prysznic który, od razu mnie rozbudził, po prysznicu umyłam ząbki i się ubrałam zrobiłam delikatny makijaż, i wyprostowałam moje włosy. Zeszłam na dół, oczywiście i tak żołnierze mnie pilnują na rozkaz mojego ojca... Cóż mówi się trudno na razie niczego nie kombinuje, może kiedyś. 
Na śniadanie Dorota zrobiła mi kanapki, ponieważ zostało mi tylko 20 minut do wyjścia, plus zjedzenie, ubranie butów, kłótnia z mamą jakie buty są lepsze, i jazda samochodem. 

Gdy już wszystko zjadłam, poszłam ubrać buty czarne lity, pasowały mi do mojego stroju, pewnie jesteście ciekawi co ubrałam ? Czarne rurki, do tego białą koszulę. Według Jasia wyglądam "Seksownie" Sam wybierał w co się mam ubrać, więc niech chłopak się cieszy. No tak! Wy nie wiecie jestem z Jankiem. 

Retrospekcja : 

Wyszedłem z sali w której przebiegała się Aga, i poczekalem.
Czekając na korytarzu zadzwonił do mnie telefon, mianowicie był to Florian. 

[J] -Halo?
[F] - No siema stary, mam nowinę i pytanie do Ciebie.
[J] - Elo mordko, co chcesz mi powiedzieć?
[F] - Jestem z Esterą!
[J] - Super, a jakie masz pytanie?
[F] - W sumie to nie pytanie ale ok, już mówię Estera mi opowiadała, że Aga się w tobie zakochała 8) 
[J] Serio ?! To świetnie! Znaczy się, Spoko.
Florek się rozłączył a ja już widziałem o co chcę zapytać Agnieszkę. 
Po chwili Aga wyszła z sali z pełną torbą. 
-Daj wezmę to. 
Aga nic nie mówiąc oddała mi swoją torbę. Czas wyznać swoje uczucia! 
-Aga, od dłuższego czasu... Podobasz mi się..- powiedziałem zakłopotany, spoglądając na nią kontem oka.
-Jasiu, ty mi też się podobasz.. - chyba się zarumieniła spóściła głowę w dół... 
Od tego czasu jesteśmy razem! 
Koniec retrospekcji.

Gotowa wyszłam z domu na przystanku, czekał Jaś. 
-Hej, skarbie. -powiedział cmokając mnie w usta. -Widziałam miny Kaśki i Aśki. - Każda z nich chce mieć przystojnego chłopaka, nie nawidzę ich. Jasia mi nie odbiorą!
-Hej - powiedziałam - Janek złapał mnie za rękę. 
-Te dwie dziewczyny już się do mnie kleiły.. - powiedział Jaś mi na ucho muskając je przy tym wargami, na co dziewczyny zrobiły się czerwone.
-Spoko, ignoruj je, muszą mieć każde " Ciacho " w szkole, ale ty jesteś mój. - ostatnie słowa wyszeptałam mu do ucha.
-Prowokujesz mnie.. - powiedział Jaś, na co zagryzłam wargę, nie powiem zrobiłam to specjalnie. 
-Serio? - udawałam głupią, wstrzymując śmiech, na co Jaś się zaczoł rechotać.
Nadjechał autobus, razem z Jankiem i dwoma plastikami, wsiedliśmy do autobusu Janek, zatargał mnie na sam koniec gdzie oczywiście moje "przyjaciółki" poszły za nami. Janek usiadł przy oknie a ja obok niego także żadna obok niego nie usiadła. 1:0 dla mnie!

----------------

Wiem, wiem nie było mnie troszku, i pewnie już wiecie kończę bloga. NIE NIE ZAKŁADAM NOWEGO! Po prostu tą opowieść zakończę i zacznę inną :)

Agnieszki : 
Makijaż :                      Włosy : 










Janka : 
*Wygląd XD* 

Góra [ Włosy ]:



Brak komentarzy:

Prześlij komentarz